Czym jest stres? I czy jest nam do czegokolwiek potrzebny?

Czym jest stresW dzisiejszych czasach ciężko znaleźć osobę, która niczym się nie denerwuje. Praktycznie każdego z nas, każdego dnia dopada zdenerwowanie, niepokój czy irytacja. Wciąż słyszmy o tym, jak wielu ludzi jest zestresowanych. Wielu ludzi się spieszy, a sami nawet nie wiedzą do końca dlaczego. Hasło „stres” w wyszukiwarce Google ma miliony wyników. W dużych korporacjach opracowuje się programy walki ze stresem w pracy. Dlaczego? Czym jest stres? Czy jest nam do czegokolwiek potrzebny i czy zawsze należy z nim walczyć?

Czym jest stres?

Temat stresu zgłębiało wielu badaczy i psychologów. Jednym z tych, którzy wnieśli najwięcej do zwiększenia wiedzy na temat stresu, jest dr Hans Seyle – jeden z twórców teorii stresu. W tym artykule posłużymy się jego definicją, która zakłada, że stres jest pewnego rodzaju pobudzeniem, reakcją organizmu na daną sytuację.

Gdy przechodzisz przez ulicę na zielonym świetle i kątem oka zauważasz, że w Twoją stronę pędzi samochód, który wcale nie zwalnia, Twój organizm automatycznie uruchamia pewne reakcje – serce zaczyna bić Ci szybciej, możesz mieć wrażenie, że czas zwolnił, Twoja uwaga i zmysły są wyostrzone. Ostatecznie Twój mózg włącza tryb „uciekaj”. I to wszystko może nie trwać dłużej niż sekundę. Wszystko dlatego, że stres towarzyszy człowiekowi od zarania dziejów, a takie sytuacje uruchamiają reakcje wykształcone setki lat temu. Jedną z najstarszych jest „uciekaj albo walcz”. I tak, jak nasi przodkowie uciekali przed drapieżnikami, tak współcześnie identyczną reakcję może wywołać samochód (i jego nierozsądny kierowca). Jest to zupełnie normalne i dotyczy właściwie każdego człowieka.

Co nas stresuje?

Przykra wiadomość jest taka, że stresować może nas praktycznie wszystko. Stresory, czyli to, co nas stresuje, ulegają też znaczącym zmianom wraz z upływem czasu. Lista się wydłuża. Poziom stresu rośnie z każdym rokiem. Stresuje nas praca, szef, obowiązki, egzaminy, za mała ilość pieniędzy, za duża ilość pieniędzy, brak czasu, korki w mieście, kolejki w sklepach… Można wymieniać i wymieniać! Dla każdego stresorem mogą być zupełnie inne sytuacje, inni ludzie, inne czynniki. Dla człowieka wychowanego w spokojnym otoczeniu stresujący może być hałas w centrum miasta. I odwrotnie, u osoby, która jest do tego przyzwyczajona, spędzenie nawet kilku godzin w absolutnej ciszy może wywołać niepokój.

Analogicznie, dla osoby, która co tydzień przemawia do ludzi, takie wystąpienia mogą nie być tak stresujące, jak dla kogoś, kto po raz pierwszy ma poprowadzić wykład dla 50 osób. Jaki z tego wniosek? Mogłoby się wydawać, że nasze doświadczenia wpływają na to, czy w danej sytuacji będziemy odczuwać stres. Jednak od naszych doświadczeń, większe znaczenie ma nasza własna interpretacja danego zdarzenia. Jeżeli oceniamy je jako trudne, negatywne, a tym bardziej zagrażające zdrowiu lub życiu, wówczas na pewno stres się pojawi i to w nieprzyjemny sposób.

Jak może objawiać się stres?

Oprócz przyspieszonego tętna i zwiększonej koncentracji uwagi, jak w przykładzie z samochodem powyżej, stres może objawiać się na wiele różnych sposobów.

Załóżmy, że jutro czeka Cię rozmowa z szefem, a nastroje w firmie nie są zbyt optymistyczne. Być może już dzień wcześniej czujesz, jakbyś miał zamiast żołądka ciężki kamień i kompletnie nie masz apetytu. Do tego ciągle myślisz o tym, co się wydarzy następnego dnia, analizujesz różne scenariusze… Czy chce Cię zwolnić? Skrytykować Twoją pracę? Ta myśl nie chce Cię opuścić. Przez to nie możesz zasnąć, śpisz niespokojnie, a gdy rano się budzisz, czujesz silny wewnętrzny niepokój. Gdy docierasz do pracy, masz wrażenie, że już jesteś zmęczony, a dzień dopiero się zaczął. Gdy w końcu idziesz na rozmowę, trzęsą Ci się ręce i nie możesz wydusić z siebie słowa – nie dość, że z nerwów masz sucho w ustach, to w głowie masz pustkę. A tymczasem okazuje się, że przełożony ma dla Ciebie bardzo dobre nowiny…

Na tym przykładzie doskonale widać, jak ważna jest Twoja własna interpretacja zdarzenia. Negatywne założenia są jednym z naszych najgorszych wrogów, przyczyniających się do pojawienia się stresu. Mają również wpływ na to, jak sobie wówczas radzimy. Wówczas doświadczamy niemal wyłącznie negatywnych skutków stresu, zarówno typowo somatycznych, czyli fizjologicznych i dotyczących naszego ciała, jak i psychologicznych. Czujemy się jak sparaliżowani, nie możemy zacząć konstruktywnie działać, a powracające, negatywne myśli jeszcze bardziej potęgują ten stan…

Dlaczego w takim razie stres jest nam potrzebny?

Stres niekoniecznie musi mieć na nas wyłącznie negatywny wpływ. Chociaż większości z nas tylko tak się kojarzy i rzeczywiście, zazwyczaj doświadczamy go w mało przyjemny sposób, to czasami potrafi być dla nas korzystny. Gdy stoimy w obliczu nowej, ekscytującej sytuacji, którą traktujemy jako wyzwanie, dla naszego organizmu to również jest stres. Jest to jednak pozytywny stan napięcia, który pobudza i mobilizuje. Sprawia, że jesteśmy bardziej skoncentrowani, lepiej zapamiętujemy i kojarzymy fakty, działamy szybciej i skuteczniej. Indywidualna interpretacja sytuacji znów ma tu kluczowe znaczenie. Negatywne działanie stresu można zmienić, co może nie jest łatwe, ale jest świetną okazją do samodoskonalenia. Do tematu pozytywnych aspektów stresu oraz interpretacji naszych doświadczeń będziemy jeszcze wielokrotnie wracać.

Czy w takim razie nie ma wyjścia i nasza codzienność zawsze będzie stresująca? Niestety tak – zawsze będziemy się stresować i życie bez stresu właściwie nie istnieje. Ważne jednak, by wiedzieć, jak należy sobie z nim radzić, jak i kiedy czerpać z niego korzyści oraz kiedy należy dokonać zmiany, bo poziom stresu jest już zbyt wysoki. Jeżeli chcecie dowiedzieć się jeszcze więcej na temat tego, czym jest stres i poznać techniki radzenia sobie z nim, bądźcie czujni. Niedługo kolejne artykuły na ten temat oraz niespodzianka!

.
Facebookgoogle_pluslinkedinmail

4 Odpowiedzi

  1. Czy dziwnie zabrzmi to, że lubię czytać teksty o stresie? :)
    Tak czy siak, uważam, że stres odbiera nam radość z życia i psuje dobry humor. Dlatego uważam, że powinniśmy głosno mówić o tym, jak z nim walczyć i jak się go pozbyć raz, a dobrze! :)
    Oczywiście, bywa i tak, że na niektórych stres działa mobilizująco, przez co zwieksza się produktywność i kreatywność (np. w pracy). Mnie niestety stres i strach paraliżują, dlatego z przyjemnością czytałam Wasz tekst :)

    Ppzdrawiam serdecznie!

    • Cieszmy się bardzo, Gabrielo, że artykuł Ci się spodobał! :)
      Niedługo pojawi się kolejny tekst – o pozytywnych skutkach stresu. Potem skupimy się na już na tym, jak sobie z nim radzić, także zachęcamy Cię do obserwowania naszej strony.

      Dziękujemy za komentarz i pozdrawiamy :)

  2. Zgadza się, że stres jest potrzebny. Taki pozytywny. Może nas motywować do działania i ulepszania swoich umiejętności. Jednak, gdy jest go za dużo może spowodować same szkody. Szczególnie jeśli ktoś jest na niego podatny i źle znosi takie sytuacje.

    • Dokładnie. I dlatego coraz ważniejsze jest, aby umieć radzić sobie ze stresem. W dzisiejszych czasach mamy go niestety coraz więcej. Będziemy o tym sporo pisać, bo uważamy, że to istotny temat.

      Dziękujemy za komentarz i pozdrawiamy :)

Zostaw Komentarz