Jak się zmotywować do realizacji postanowień i celów?

jak się zmotywowaćTrzy tygodnie temu, w artykule o postanowieniach noworocznych, obiecałyśmy powrócić do tematu i podpowiedzieć Wam jak się zmotywować do realizacji postanowień. Słowa dotrzymujemy – dziś mamy dla Was kilka wskazówek, które mogą pomóc Wam w podtrzymaniu motywacji. Niezależnie od tego, czy sformułowaliście postanowienie w sposób SMART, czy też w nieco bardziej ekscytujący, TRAMS (lub dopiero zamierzacie to zrobić), do jego realizacji niezbędne są przede wszystkim Wasze wewnętrzne chęci. Bez autentycznej potrzeby czy pragnienia postanowienie ma niewielki sens – zdecydowanie bardziej angażujemy się w cele, które wyznaczamy sobie sami. Niestety, prawda jest taka, że nawet wówczas motywacja nie trwa wiecznie. Warto wiedzieć, jak się zmotywować i czasami trochę ją szturchnąć, pobudzić, żeby nadal działała na naszą korzyść.

Jak zwiększyć wytrwałość?

Pierwszym krokiem do podtrzymania motywacji na wysokim poziomie są dobrze sformułowane cele. Ukierunkowują one naszą uwagę w odpowiednią stronę, dzięki czemu czujemy mobilizację do działania. I, co najważniejsze, bardzo skutecznie zwiększają wytrwałość – absolutnie niezbędną do osiągnięcia sukcesu! Na pewno każdy z Was chociaż raz doświadczył tego uczucia – kiedy bardzo chcieliście coś osiągnąć, czegoś dokonać, doskonale wiedzieliście, jak się zmotywować. Wówczas determinacja bywa ogromna i wytrwale dążymy do celu. Jednak w sytuacji, gdy Wasze postanowienie wiąże się z poważną zmianą, ważne jest założenie sobie z góry, że realizacja będzie wymagała dłuższego czasu. Starania, by duże zmiany wprowadzać ekspresowo, zazwyczaj nie kończą się zgodnie z planem. Przeciwnie – sami sobie podkopujemy grunt pod nogami i porażka staje się więcej niż prawdopodobna. Pojawia się zniechęcenie, jeden z największych wrogów wytrwałości.

Strategia małych kroków

Właśnie dlatego zachęcamy Was do przyjmowania strategii małych kroków – nie tylko przy „dużych” postanowieniach. Sprawdzają się zawsze. Dzięki takiemu spojrzeniu na cel, kolejne wyzwania wydają się łatwiejsze, a to bardzo ułatwia osiągnięcie sukcesu. To oczywiste, ze jeżeli coś nam dobrze wychodzi, motywacja rośnie i jesteśmy w stanie kontynuować nasze wysiłki i działania. W dodatku z radością i rosnącą satysfakcją! Wówczas nawet gdy powinie nam się noga i coś się nie uda – nie stanowi to problemu nie do przejścia. W końcu jeden mały krok do tyłu nie oznacza automatycznie porażki, prawda? Istotne, żeby wyciągnąć z tego wnioski i naukę na przyszłość. Dlaczego zboczyliśmy z obranej drogi? Jakie wydarzenie, jakie uczucia były tego przyczyną? Z czego wynikała ta chwilowa słabość? Czy cel jest dla nas tak samo istotny, jak na początku? Zadanie sobie takich pytań może bardzo wiele uświadomić i pomóc zrozumieć samego siebie. Dzięki temu uchronimy się przed popełnieniem drugi raz tego samego błędu oraz postawieniem kolejnego kroku w tył.

Monitorowanie postępów

Kolejnym istotnym aspektem podtrzymania motywacji do realizacji celu jest monitorowanie postępów. Strategia małych kroków bardzo w tym pomaga. Ułatwia ona rozbicie postanowienia na kilka mniejszych wyzwań, a tym samym – małych sukcesów. :) Gdy możemy zweryfikować, na jakim etapie drogi do celu się znajdujemy, łatwiej trzymamy się założonego kierunku i staramy się jak najmniej zbaczać. Jesteśmy też bardziej wytrwali, wiedząc, ile już nam się udało. Świadomość, że już jesteśmy w czymś lepsi, bardzo często sprawia, że chcemy być jeszcze lepsi – motywacja osiągnięć rośnie i mamy jeszcze większy zapał do doskonalenia się.

Pozytywne emocje kluczem do sukcesu!

Małe sukcesy wywołują pozytywne emocje, które również sprzyjają motywacji i osiąganiu celów. Są one szczególnie ważne zwłaszcza przy postanowieniach czy celach, które wiążą się z rezygnacją z czegoś – czyli czymś, co początkowo wywołuje raczej negatywne uczucia. Zmiana takich nawyków na nowe, zwłaszcza na początku, nie jest łatwa. Powiedzmy sobie otwarcie – pierwsze kroki w takich sytuacjach są najtrudniejsze. Jak się zmotywować w takiej sytuacji? Warto wtedy jak najczęściej wyobrażać sobie pozytywne skutki naszego działania i jak najmniej myśleć o tym w kategoriach „straty”, co często bywa podświadome. Lepiej myśleć o tym, co zyskamy, a to będzie nas mobilizować do zmiany na lepsze. Optymizm i pozytywne nastawienie potrafią zdziałać cuda – mamy nadzieję, że nie musimy nikogo do tego przekonywać! Właśnie, nadzieja. Mawia się, że jest matką głupich… A tymczasem również ona może mieć bardzo dobry wpływ na motywację w trudniejszych momentach. Wiara w siebie, nadzieja, że uda się zrealizować swoje postanowienia i osiągnąć cele, pomagają z podniesionym czołem iść naprzód, nawet, gdy czasami jest pod górkę.

Siła wyobraźni

Cytując Daniela Golemana, „ustanawianie celu jest w pewnym sensie tworzeniem sobie wizji „możliwego ja”, obrazu tego, jacy będziemy, kiedy się zmienimy. Już samo wyobrażenie sobie tego „potencjalnego ja” zwiększa naszą motywację do podjęcia kroków, które doprowadzą nas do tego celu”. Dlatego właśnie pozytywne wyobrażenia odgrywają tak wielką rolę. Kiedy jednak motywacja spada, spróbujcie zastosować zaproponowane przez nas wskazówki. Dla ułatwienia, zebrałyśmy je poniżej i podsumowałyśmy jednym słowem – SMILE – zgodnie z duchem smileosophy.
 jak się zmotywować
Facebookgoogle_pluslinkedinmail

Zostaw Komentarz